Kalendarz Zdrowego Żywienia i Stylu Życia Profesora Jarosza

Listopad 2025

  • Uroczystość Wszystkich Świętych - Światowy Dzień Wegan
    Uroczystość Wszystkich Świętych - Światowy Dzień Wegan
    1 listopada - imieniny obchodzą: Nikola, Andrzej, Konrad

    Uroczystość Wszystkich Świętych - Światowy Dzień Wegan

    Święto World Vegan Day, ustalone w 1944 roku przez Towarzystwo Wegańskie, jest wydarzeniem mającym na celu promowanie weganizmu wykluczającego z diety mięso i wszystkie produkty pochodzenia zwierzęcego (w tym mleko, jaja, sery). Główną motywacją wegan jest współczucie dla cierpiących zwierząt, szacunek dla życia oraz ochrona środowiska „cierpiącego” z powodu skutków ubocznych hodowli zwierząt.

    W Polsce spożywamy dużo mięsa – ok. 75 kg na osobę w ciągu roku. Liderem w jego spożyciu są Amerykanie spożywający ok. 120 kg wołowiny, cielęciny, wieprzowiny i drobiu na osobę w ciągu roku.

    Dieta wegańska jest trudna do zbilansowania i niektóre składniki jak np. witamina B12 muszą być suplementowane. Ale kierunek w rozwoju żywienia ludzi, żeby ograniczać znacznie spożycie mięsa i jego przetworów jest słuszny. Są one bowiem rakotwórcze i zwiększają ryzyko rozwoju nowotworów złośliwych, zwłaszcza raka jelita grubego.

    Poza tym obecnie duża hodowla zwierząt jest poważnym zagrożeniem dla środowiska. Dla przykładu, dla wytworzenia 1 hamburgera potrzebne jest 2,5 tys. litrów wody.

    Z tych powodów nauka zaleca, żeby nie spożywać więcej niż 0,5 kg mięsa czerwonego i jego przetworów na tydzień (ale mniejsze ilości są jak najbardziej zalecane). Z drugiej strony nauka stoi na stanowisku, że żeby ludzie byli zdrowsi i żyli dłużej oraz w celu ochrony naszej planety powinniśmy co najmniej podwoić spożycie warzyw i owoców.

    Bardzo interesującą alternatywą dla mięsa są produkty roślinne bogate w białko smakujące jak mięso. Są one tak komponowane, żeby miały jego jędrność, krwistość oraz smak umami. W niektórych krajach na świecie przemysł spożywczy wytwarza bardzo dużo alternatyw roślinnych dla ludzi, którzy lubią mięso.  Wielu ludzi jest tym zachwyconych, bo nie odczuwają żadnej różnicy pomiędzy tymi dwoma rodzajami produktów.

    W tym dniu zapamiętajmy jednak przesłanie. Jedzmy mniej mięsa na nasze zdrowie i zdrowie naszej planety!

    Zobacz także: Czy można „oszukać” mięso? , Piramida Żywienia i Stylu Życia Profesora Jarosza

  • Dzień Zaduszny - Ile mamy chorób związanych z glutenem?
    Dzień Zaduszny - Ile mamy chorób związanych z glutenem?
    2 listopada - imieniny obchodzą: Bożydar, Jerzy, Małgorzata

    Dzień Zaduszny - Ile mamy chorób związanych z glutenem?

    Miliony ludzi w Polsce i na świecie jest albo próbuje przechodzić na dietę bezglutenową. W olbrzymiej większości przypadków niepotrzebnie. Chodzi nie tylko o to, że stwarza to wiele trudności w jej realizacji w codziennym życiu, ale okazuje się, że u osób niepotrzebnie ją stosujących wzrasta ryzyko nadwagi i otyłości.

    Oczywiście w niektórych chorobach są bezwzględne wskazania do stosowania tej diety. W tych przypadkach przywraca ona zdrowie, a u niektórych pacjentów ratuje życie.

    Warto wiedzieć kiedy dieta bezglutenowa jest konieczna do stosowania, a mianowicie w 3 chorobach. Po pierwsze, gdy lekarz rozpoznał chorobę trzewną (tzw. celiakię). Występuje ona u 1-2% populacji. Po drugie, gdy rozpoznana jest alergia na pszenicę. Po trzecie, gdy rozpoznana lub podejrzewana jest nieceliakalna nadwrażliwość na gluten.

    U pacjentów z objawami klinicznymi jak wzdęcia, biegunki, bóle brzucha, bóle głowy (a w chorobie trzewnej dodatkowo – chudnięcie, niedokrwistość) stosunkowo najłatwiej rozpoznać chorobę trzewną i alergię na gluten, który znajduje się głównie w pszenicy i jej odmianach oraz w życie i jęczmieniu.

    W chorobie trzewnej wykorzystujemy gastroduodenoskopię z pobraniem wycinków do badania histopatologicznego z dwunastnicy (dowodem jest różnego stopnia zanik kosmków), badania biochemiczne krwi (oznacza się swoiste przeciwciała) i jeśli jest to konieczne do rozstrzygnięcia wątpliwości badania genetyczne.

    Najgorzej jest z nieceliakalną nadwrażliwością na gluten, która występuje z podobną częstością w populacji jak celiakia (1-2%). Rozpoznajemy ją głównie u osób z objawami klinicznymi wymienionymi powyżej, u których wykluczono chorobę trzewną i alergię na gluten. Nie do końca wyjaśnione są przyczyny tej choroby. Prawdopodobnie są nimi głównie dysbioza jelitowa, zaburzenia bariery jelitowej, przewlekły stan zapalny.

    Bardzo dużo pacjentów, wielokrotnie więcej niż choruje na choroby związane z glutenem, stosuje dietę bezglutenową na podstawie samodiagnozy. Prawdopodobnie jest to skutek nocebo – występowania objawów związanych ze złym nastawieniem do glutenu.

    Jeśli mamy objawy mogące sugerować ich związek z glutenem, to koniecznie przed zastosowaniem diety bezglutenowej zgłośmy się do lekarza w celu przeprowadzenia badań diagnostycznych.

  • Jak nam szkodzą roztocza?
    Jak nam szkodzą roztocza?
    3 listopada - imieniny obchodzą: Hubert, Sylwia, Bogumił

    Jak nam szkodzą roztocza?

    Po pierwsze, o czym myślimy mówiąc roztocza? Roztocza to maleńki, niewidoczny rodzaj pajęczaków z ośmioma odnóżami zakończonymi pojedynczymi pazurkami. Są one wszędobylskie. Szczególnie lubią lekko wilgotne, ciepłe miejsca z dużą ilością pożywienia. Tym miejscem jest nasza pościel i łóżko, a pożywieniem aż 1-2 gramy zrogowaciałego naskórka, który tracimy każdego dnia. Ale spokojnie, pajęczaki te nas ani nie ugryzą, ani nie użądlą i w zasadzie mogą z nami żyć  „w jakiejś tam przyjaźni”. Jest ich także dużo w miejscach gdzie żyją zwierzęta domowe (w kocach, fotelach, dywanach), bo one również pozbywają się naskórka.

    Problemem jest to, że ich produkty przemiany materii, fragmenty ich ciała oraz odchody są białkami mającymi silne działanie alergizujące. Pajęczaki te są praktycznie wszędzie w naszym domu, dlatego też nazywamy je roztoczami kurzu domowego

    Jakie objawy może spowodować alergia na roztocza kurzu domowego?

    Jest ich szeroka gama i często wcale nie jest łatwo skojarzyć, że to roztocza są ich winowajcą. Po pierwsze, mogą powodować zmiany skórne, zwłaszcza u dzieci – swędząca pokrzywka, atopowe zmiany o charakterze wysypki oraz suchość skóry. Po drugie, mogą być one powodem kaszlu i zmian zapalnych w jamie nosowo-gardłowej (uszkadzają nabłonek wywołując np. przewlekły nieżyt nosa). Po trzecie, mogą być przyczyną astmy oskrzelowej (okresowo pojawiają się napady duszności). Po czwarte, u niektórych osób mogą wywołać zapalenie spojówek.

    Poza tym niektóre osoby mogą mieć alergię krzyżową. W owocach morza znajduje się białko bardzo podobne do jednego z białek roztoczy tj. tropomiozyny, dlatego po ich spożyciu można mieć biegunkę, wymioty, bóle brzucha. Jeżeli mamy alergię na roztocza to najprawdopodobniej mamy też alergię na owoce morza.

    Powinniśmy o tych możliwych przyczynach różnych alergicznych objawów pamiętać i zawsze dążyć do ustalenia ich powodu. Jednym z ważnych działań łagodzących objawy alergii na roztocza jest częste i właściwe sprzątanie mieszkania, to znaczy na mokro, stosowanie preparatów roztoczobójczych, częste wietrzenie i utrzymywanie niskiej temperatury w mieszkaniu. Skuteczne jest także odczulanie, które sprowadza się do iniekcji (zastrzyków) lub zażywania odpowiednich tabletek w warunkach domowych.

  • Jakie choroby układu stawowo-mięśniowego może spowodować otyłość?
    Jakie choroby układu stawowo-mięśniowego może spowodować otyłość?
    4 listopada - imieniny obchodzą: Jessica, Helena, Karol

    Jakie choroby układu stawowo-mięśniowego może spowodować otyłość?

    Można powtarzać jak mantrę – otyłość jest matką wszystkich chorób! Nie tylko cukrzycy typu 2, chorób układu sercowo-naczyniowego, nowotworów złośliwych, ale także wielu innych m.in. tak powszechnych jak choroby układu stawowo-mięśniowego.

    Po pierwsze, każdy wzrost wskaźnika BMI o 2 jednostki zwiększa ryzyko choroby zwyrodnieniowej o 36%. Poza tym chorzy z nadmiarem kilogramów mają cięższy przebieg tej choroby tj. większe uszkodzenie stawów i silniejsze dolegliwości bólowe. Wykonuje się u nich też istotnie częściej zabiegi operacyjne na stawach kolanowych i biodrowych. Na przykład choroba zwyrodnieniowa stawu kolanowego występuje aż 5-krotnie częściej u osób z otyłością, niż u osób z prawidłową masą ciała. Poza zwiększonym, destrukcyjnym wpływem większej masy ciała na stawy nasila się także katabolizm chrząstek stawów przyśpieszając procesy destrukcyjne w ich obrębie.

    Po drugie, otyłość 2-krotnie zwiększa wystąpienie dny moczanowej (podagry), choroby charakteryzującej się częstymi nawrotami ostrego zapalenia stawów, głównie śródstopnopaliczkowych. Dzieje się tak dlatego, że u osób z otyłością zwiększa się wytwarzanie kwasu moczowego i zmniejsza jego wydalanie przez nerki, co powoduje jego istotny wzrost we krwi (tzw. hiperurykemia).

    Po trzecie, otyłość może sprzyjać rozwojowi osteoporozy – cichej, niebezpiecznej choroby kości, w której występują poważne złamania kości i kręgosłupa. Na chorobę tę choruje w Polsce aż 2,8 mln osób. U osób z otyłością zmniejsza się fotosynteza witaminy D w skórze, a poza tym tkanka tłuszczowa zatrzymuje tę witaminę zmniejszając jej uwalnianie do krwi. A jest to witamina niezbędna dla utrzymania właściwej masy kostnej.

    Jeśli mamy prawidłową masę ciała to dbajmy o to, aby nie tyć, a jeśli mamy nadwagę lub otyłość to są to dodatkowe argumenty, żebyśmy starali się „zrzucić” zbędne kilogramy. Będziemy mniej cierpieli i zmniejszymy ryzyko przewlekłego leczenia i operacji.

    Zobacz także: 

  • Jaka dieta w chorobie Hashimoto?
    Jaka dieta w chorobie Hashimoto?
    5 listopada - imieniny obchodzą: Sławomir, Marek, Zachariasz

    Jaka dieta w chorobie Hashimoto?

    O tej chorobie, od kilku lat, wiele się pisze i mówi w mediach – głównie dlatego, że jest coraz częściej rozpoznawana. W dużej mierze dzięki rozwojowi badań diagnostycznych, metod obrazowych (USG i scyntygrafia tarczycy) oraz badań biochemicznych.

    Decydujące o rozpoznaniu tej choroby jest stwierdzenie zwiększenia we krwi tzw. przeciwciał przeciwtarczycowych – przeciwciała przeciwko tyreoperoksydazie (anty-TPO) i tyreoglobulinie (anty-TG), bo choroba Hashimoto jest przewlekłym autoimmunologicznym zapaleniem tarczycy. Może przebiegać przez wiele lat bezobjawowo lub subklinicznie (mało nasilone objawy) prowadząc w końcu do niedoczynności tarczycy.

    Pierwsze pytanie, które się nasuwa: czy możemy jej zapobiec albo chociaż zmniejszyć ryzyko zachorowania na nią? A jeśli już zachorujemy to czy możemy spowolnić jej przebieg i złagodzić objawy?

    Na pewno nie mamy wpływu na predyspozycje genetyczne do tej choroby, ale prawidłowe żywienie i dbanie o zdrowy tryb życia i mikrobiotę jelitową może nam pomóc w uniknięciu choroby Hashimoto, a także wpłynąć na spowolnienie procesu chorobowego w tarczycy.

    Do czynników, które mogą zainicjować chorobę należą:

    – bardzo duże spożycie jodu,

    – za małe spożycie żelaza, selenu i cynku,

    – niskie spożycie nienasyconych kwasów tłuszczowych oraz błonnika pokarmowego.

    Jeśli mamy stwierdzoną chorobę Hashimoto to warto, żeby nasza dieta była bogata w produkty pełnoziarniste, orzechy i pestki dyni oraz żeby zawierała dużo warzyw i owoców. Zalecane jest także spożywanie 2-3 razy w tygodniu tłustych ryb morskich oraz jaj. Pamiętajmy o codziennym suplementowaniu witaminy D. Unikajmy żywności wysokoprzetworzonej, słodyczy, izomerów trans (zawartych m.in. w tłuszczach roślinnych częściowo utwardzonych lub częściowo uwodornionych, np. w wyrobach cukierniczych i produktach typu fast food), przetworzonego mięsa oraz alkoholu. I pamiętajmy o codziennej aktywności fizycznej.

  • Jakie mamy korzyści z marzeń sennych - warto się wysypiać!
    Jakie mamy korzyści z marzeń sennych - warto się wysypiać!
    6 listopada - imieniny obchodzą: Anita, Gabriela, Krystyna

    Jakie mamy korzyści z marzeń sennych - warto się wysypiać!

    Jeśli dbamy o nasz sen, aby był odpowiednio długi (7-9 godzin) i dobrej jakości (budzimy się wyspani), to chronimy się w dużym stopniu (zmniejszamy istotnie ryzyko wielu chorób: otyłości, cukrzycy typu 2, zawału serca, udaru mózgu oraz choroby Alzheimera). Hormony, które wytwarza mózg w okresie snu (np. hormon wzrostu) odnawiają komórki całego organizmu oraz wzmacniają układ odpornościowy.

    Jeśli to nas nie przekonuje, bo np. mówimy, że mamy dużo pracy i obowiązków, to kolejny argument może być decydujący, żeby jednak zadbać o sen. Dobry sen regeneruje nie tylko nasz organizm, ale także mózg. Wyspani możemy więcej i skuteczniej pracować! Jesteśmy bardziej kreatywni, mamy większą koncentrację, zdecydowanie lepiej „idzie” nam w relacjach międzyludzkich.

    Dla ludzi dążących do sukcesów, szukających najlepszych rozwiązań lub pomysłów w ich życiu zawodowym, ważnym argumentem może być to, że mózg może właśnie we śnie te rozwiązania znaleźć i je nam podpowiedzieć. Niewiarygodne, ale prawdziwe.

    A to za sprawą marzeń sennych, które tworzą się w fazach snu REM (ang. rapid eye movement). Jeśli fazy snu są zachowane i przebiegają prawidłowo (to się dzieje w czasie dobrego, wystarczająco długiego snu) w tej fazie snu mózg przetwarza olbrzymią ilość zdobytych wcześniej informacji i obrazów, próbując łączyć je w całość oraz porządkując je w najbardziej korzystny dla nas sposób.

    Najprawdopodobniej wielkie odkrycia były inspirowane snem, konkretnie marzeniami sennymi, które nie muszą być przez nas wcale uświadamiane. Na przykład Otto Loewi odkrył sposób w jaki komunikują się komórki nerwowe na podstawie tego co mu się przyśniło (otrzymał za to Nagrodę Nobla). Podobnie Mendelejew utworzył inspirowany snem układ okresowy pierwiastków (tablica Mendelejewa). Artyści też przyznają, że ich najwspanialsze utwory były bardzo mocno związane z marzeniami sennymi. Powiedział to m.in. Paul McCartney o dwóch znakomitych piosenkach Yesterday i Let it be.

    Najprawdopodobniej wiele dobrych rozwiązań i wspaniałych pomysłów, które spadają na nas „jak grom z jasnego nieba” są wynikiem dobrze przespanej nocy. Można powiedzieć, śpijmy dobrze na zdrowie, ale także śpijmy dobrze na dobre pomysły i sukcesy zawodowe. Niech nie zdziwi nas niedługo pytanie pracodawcy na rozmowie kwalifikacyjnej: Jak Pan/Pani sypia?

  • Znaczenie naszej mikrobioty w zachorowaniu na Alzheimera
    Znaczenie naszej mikrobioty w zachorowaniu na Alzheimera
    7 listopada - imieniny obchodzą: Karina, Longin

    Znaczenie naszej mikrobioty w zachorowaniu na Alzheimera

    Coraz bardziej boimy się choroby Alzheimera. Długość naszego życia wydłuża się, ale nie będziemy się z tego cieszyć i korzystać z niego, gdy zacznie rozwijać się u nas choroba Alzheimera – najczęstsza przyczyna demencji. Wiele już wiemy na temat tego, jak zmniejszyć ryzyko Alzheimera dbać o prawidłową masę ciała, nie palić tytoniu, systematycznie leczyć stan przedcukrzycowy i cukrzycę oraz nadciśnienie tętnicze, dbać o dobry sen (po prostu się wysypiać).

    Ostatnie lata przyniosły bardzo ważne dla prewencji tej choroby badania naukowe wykazujące, że stan naszej mikrobioty jelitowej może odgrywać istotną rolę w rozwoju tej choroby. Stwierdzono mianowicie, że u chorych z Alzheimerem zmniejsza się ilość i różnorodność bakterii z rodzaju Bifidobacterium i Firmicutes, a zwiększa się ilość bakterii z rodzaju Escherichia, Shigella i Bacteroidetes.

    Niektóre z tych bakterii produkują dużo amyloidu, co powoduje ich zwiększoną przyczepność do ściany jelita. Gdy się starzejemy przepuszczalność bariery jelitowej i bariery krew-mózg staje się większa, dlatego też bakterie te i wytworzony przez nie amyloid dostają się do mózgu. Powoduje to zwiększenie wytworzenia w jego obrębie czynników prozapalnych, ale także niedoborów wielu ważnych dla jego funkcjonowania neuroprzekaźników, jak serotonina, noradrenalina i endorfiny. Prowadzi to do przewlekłego stanu zapalnego o małym nasileniu i zaburzeń metabolicznych w mózgu prowadzących do rozwoju tej ciężkiej choroby.

    Wiemy, że dieta śródziemnomorska zmniejsza ryzyko rozwoju Alzheimera. A jest to dieta, którą polecamy w Piramidzie Żywienia i Stylu Życia. Zawiera ona wiele elementów pozytywnie wpływających na nasz mikrobiom jelitowy.

    Codziennie jedzmy dużo warzyw i owoców (z przewagą warzyw), pełnoziarniste produkty zbożowe (np. pieczywo, makarony), niewielkie ilości orzechów (z powodu dużej ilości kalorii), żywność probiotyczną (kiszonki, fermentowane produkty mleczne niskotłuszczowe) oraz 2 razy w tygodniu ryby. Unikajmy tych produktów, które pogarszają nasz mikrobiom to jest redukujmy spożycie soli (NaCl) oraz starajmy się nie spożywać słodyczy i fast foodów.

  • Światowy Dzień Radiologii - Czy badania radiologiczne szkodzą zdrowiu?
    Światowy Dzień Radiologii - Czy badania radiologiczne szkodzą zdrowiu?
    8 listopada - imieniny obchodzą: Marcin, Paweł, Wiktoria

    Światowy Dzień Radiologii - Czy badania radiologiczne szkodzą zdrowiu?

    Ten dzień upamiętnia Wilhelma Conrada Roentgena, który 124 lata temu dokonał przełomowego odkrycia promieni X, które zrewolucjonizowało diagnostykę wielu chorób, umożliwiając ich skuteczne leczenie. Za to odkrycie został w 1901 roku uhonorowany nagrodą Nobla.

    We współczesnej medycynie radiologia jest najbardziej dynamicznie rozwijającym się działem. Dzisiaj wręcz niemożliwe jest podejmowanie działań terapeutycznych w chirurgii, kardiologii, gastrologii, pulmonologii, ortopedii, neurologii oraz onkologii bez wykonania Rtg klatki piersiowej czy kości oraz tomografii komputerowej różnych narządów.

    Badania te przy przestrzeganiu standardów bezpieczeństwa są badaniami bezpiecznymi dla pacjentów, bo dawki promieniowania są niezwykle niskie. Pacjenci zadają często pytanie jak często muszą wykonywać np. badanie kontrolne Rtg płuc (badanie klatki piersiowej)? Pytanie jest słuszne dlatego, że wiele groźnych chorób płuc rozwija się podstępnie nie dając przez długi okres objawów klinicznych albo są one bardzo słabo wyrażone. Do chorób tych należą gruźlica, rak płuca, sarkoidoza, włóknienie płuc, czasami przerzuty nowotworowe z innych narządów.

    Do lat 90-tych obowiązkowe były coroczne badania Rtg płuc, głównie po to, żeby wykryć gruźlicę na wczesnych etapach. Obecnie nie ma obowiązku wykonywania tego badania. Wielu specjalistów podkreśla jednak, że spowodowało to opóźnienie rozpoznania chorób płuc u wielu pacjentów, zwłaszcza raka płuca i gruźlicy.

    Wielu ekspertów zaleca, żeby dla własnego dobra (zdrowia) osoba niepaląca wykonywała badanie Rtg klatki piersiowej minimum co 2 lata, a osoba paląca raz na rok.

  • Jakie czynniki zwiększają ryzyko zakażenia dróg moczowych?
    Jakie czynniki zwiększają ryzyko zakażenia dróg moczowych?
    9 listopada - imieniny obchodzą: Elżbieta, Genowefa, Ursyn

    Jakie czynniki zwiększają ryzyko zakażenia dróg moczowych?

    Zakażenie układu moczowego, zwłaszcza zapalenie pęcherza moczowego jest bardzo częste, głównie u kobiet. Powoduje ono znaczne cierpienie pod postacią uciążliwego parcia na mocz, dolegliwości bólowych z pieczeniem cewki moczowej przy oddawaniu moczu, częstego oddawania moczu (także w nocy) oraz bólów w dole brzucha. W części przypadków dochodzi także do powikłania – rozwoju odmiedniczkowego zapalenia nerek przebiegającego z wysoką gorączką z okresowymi bólami w okolicy pleców oraz wymiotami.

    W ciągu życia u 20% kobiet rozwija się co najmniej jeden epizod zakażenia układu moczowego. Ważna jest więc wiedza na temat czynników ryzyka zakażenia dróg moczowych. Są to generalnie wszystkie czynniki, które w różnych mechanizmach uszkadzają lub zaburzają naturalne mechanizmy obronne przed infekcjami.

    Czynnikiem anatomicznym predysponującym do zakażeń układu moczowego u kobiet jest krótsza cewka moczowa, co w przeciwieństwie do mężczyzn ułatwia wnikanie drobnoustrojom do pęcherza moczowego. Wśród czynników zwiększających ryzyko zakażenia układu moczowego, zwłaszcza zapalenia pęcherza moczowego u kobiet można wymienić stosowanie środków plemnikobójczych, zwłaszcza w połączeniu z krążkiem dopochwowym. Metody te zaburzają naturalną, fizjologiczną florę bakteryjną ujścia cewki i pochwy, dlatego u wielu z tych kobiet zapalenie pęcherza moczowego często nawraca.

    Ryzyko zakażenia układu moczowego zwiększają także:

    ciąża w czasie, której dochodzi często do zastoju moczu w drogach moczowych;

    kamica nerkowa – złogi blokują lub utrudniają przepływ moczu oraz stanowią rezerwuar dla bakterii;

    starszy wiek, w którym często dochodzi do powiększenia i upośledzenia funkcji gruczołu krokowego u mężczyzn, co powoduje zaleganie moczu w pęcherzu. Podobnie u kobiet z menopauzą, opadanie mięśnia macicy uciska pęcherz utrudniając jego opróżnianie, co także powoduje zaleganie moczu;

    cukrzyca, zwłaszcza gdy nie jest dobrze kontrolowana (obecność cukru w moczu sprzyja rozwojowi zakażeń bakteryjnych);

    badania diagnostyczne dróg moczowych (np. cystoskopia) lub cewnikowanie pęcherza moczowego;

    leczenie lekami immunosupresyjnymi (zmniejszającymi funkcje obronne układu odpornościowego).

  • Bezobjawowa bakteriuria - czy jest się czym martwić?
    Bezobjawowa bakteriuria - czy jest się czym martwić?
    10 listopada - imieniny obchodzą: Lena, Andrzej, Leon

    Bezobjawowa bakteriuria - czy jest się czym martwić?

    Dość często kontrolne badania ogólne moczu, zwłaszcza posiewy moczu wykazują, że znajduje się w nim duża liczba bakterii chorobotwórczych (liczba patogennych bakterii jest większa niż 10CFU na mililitr moczu). W tym momencie ważne jest czy mamy jakiekolwiek objawy kliniczne ze strony układu moczowego (częstomocz, pieczenie w obrębie cewki moczowej przy oddawaniu moczu, dolegliwości bólowe w dole brzucha, stany podgorączkowe lub gorączka). Jeśli ich nie mamy to znaczy, że mamy tzw. bakteriurię bezobjawową. W świetle współczesnej wiedzy nie jest ona traktowana jako zakażenie dróg moczowych i nie stosujemy rutynowo żadnych chemioterapeutyków i antybiotyków, żeby ją zwalczać.

    Obecność bakterii w badaniu ogólnym moczu, gdy nie mamy żadnych objawów klinicznych nie jest także wskazaniem do wykonania posiewu moczu ani do zastosowania antybiotyków!

    Są tylko 2 wyjątki. Pierwszy, gdy kobieta jest w ciąży, ponieważ istnieje u niej istotne ryzyko wystąpienia ostrego odmiedniczkowego zapalenia nerek. Drugi, jeśli planowana jest diagnostyka dróg moczowych. Ich wykonanie (instrumentalizacja) narusza bowiem integralność nabłonka, co sprzyja rozwojowi zakażenia bakteryjnego.

  • Narodowe Święto Niepodległości - Kiedy podejrzewać zaburzenia odporności?
    Narodowe Święto Niepodległości - Kiedy podejrzewać zaburzenia odporności?
    11 listopada - imieniny obchodzą: Marcin, Alicja, Bartłomiej

    Narodowe Święto Niepodległości - Kiedy podejrzewać zaburzenia odporności?

    Kiedy podejrzewać zaburzenia odporności?

    Kiedy często chorujemy – „łapiemy” różnego rodzaju infekcje wirusowe lub bakteryjne (zapalenie gardła, oskrzeli, płuc, pęcherza moczowego, skóry (czyraczność) czy też chorujemy na tzw. infekcje oportunistyczne, czyli zakażenia wywołane przez bakterie, grzyby lub organizmy komensalne żyjące w naszym organizmie, ale niepowodujące u nas chorób jeśli jesteśmy zdrowi. Drobnoustroje te stają się chorobotwórcze, gdy mamy zaburzenia odporności i mogą spowodować np. śródmiąższowe zapalenie płuc (suchy kaszel, gorączka, duszność, ból w klatce piersiowej). Tak się dzieje np. w przypadku Pneumocystis jiroveci – rodzaju grzyba przenoszonego drogą kropelkową. U osób z prawidłową odpornością zakażenie to przebiega bezobjawowo i jest niegroźne.  Natomiast w przypadku zaburzeń odporności wywołuje często śródmiąższowe zapalenie płuc, czasami o ciężkim przebiegu.

    Jakie są objawy ostrzegawcze mówiące, że mamy zaburzenia odporności i jakie w związku z tym powinniśmy wykonać badania diagnostyczne w celu ich potwierdzenia?

    1. Co najmniej 2 zapalenia ucha w ciągu roku;
    2. Co najmniej 2 zapalenia zatok obocznych nosa w ciągu roku;
    3. Jedno zapalenie płuc w ciągu roku (przez 2-3 lata);
    4. Przewlekła biegunka z chudnięciem;
    5. Nawracające zakażenia wirusowe;
    6. Nawracające ropne, głębokie zakażenia skóry lub narządów wewnętrznych;
    7. Konieczność stosowania dożylnej antybiotykoterapii;
    8. Przewlekające się zakażenia grzybicze;
    9. Zakażenia prątkami atypowymi;
    10. Występowanie w rodzinie pierwotnego niedoboru odporności.

    Jeżeli wystąpi u Ciebie, któryś z powyższych objawów – jest sygnał, że powinieneś zgłosić się do lekarza, najlepiej hematologa.

  • Produkty żywnościowe o małej, średniej i dużej zawartości witaminy B12
    Produkty żywnościowe o małej, średniej i dużej zawartości witaminy B12
    12 listopada - imieniny obchodzą: Marcin, Renata, Witold

    Produkty żywnościowe o małej, średniej i dużej zawartości witaminy B12

    Jest wiele przyczyn niedoboru witaminy B12 w organizmie. Część z nich jest związana z zaburzeniami wchłaniania w przebiegu chorób organicznych takich jak niedokrwistość złośliwa Addisona-Biermera, choroba Leśniowskiego-Crohna, przewlekłe zapalenie trzustki, czy stosowanie niektórych leków jak np. leku przeciwcukrzycowego metforminy.

    Bardzo dużo przypadków niedoboru witaminy B12 związanych jest z jej:

    niedoborem w diecie (weganizm, wegetarianizm, u ludzi w starszym wieku);

    zwiększonym zapotrzebowaniem w przebiegu ciąży i karmienia piersią;

    w przypadku współzawodnictwa o zawartą w pożywieniu witaminę B12 np. gdy dojdzie do nadmiernego rozrostu bakterii w jelicie cienkim (zespół SIBO) albo gdy jesteśmy zakażeni tasiemcem bruzdogłowcem szerokim.

    W przypadku niedoboru witaminy B12 rozwijają się poważne następstwa dla zdrowia. Należą do nich:

    choroby krwi (niedokrwistość, leukopenia – za mała ilość białych krwinek krwi, małopłytkowość);

    objawy ze strony przewodu pokarmowego (zaburzenia smaku, pieczenie języka, zajady, bóle brzucha, biegunki, zaparcia);

    objawy ze strony układu nerwowego (parestezje – uczucie kłucia opuszków palców, osłabienie wzroku i słuchu oraz niestabilność chodu).

    Ważna jest więc wiedza, w których produktach znajduje się witamina B12. Produkty roślinne praktycznie jej nie zawierają, poza produktami fermentowanymi z udziałem bakterii (w bardzo niewielkich ilościach) oraz rokitnikiem zwyczajnym i gorczycą czarną (znikome ilości).

    Produkty żywnościowe możemy podzielić na 3 kategorie w zależności od ilości witaminy B12:

    1 grupa – o dużej zawartości, powyżej 2 µg w 100 g: mięso, wątroba, ryby, jaja, podroby;

    2 grupa – o średniej zawartości, od 0,3 do 2 µg w 100 g: mleko, sery, produkty mleczne fermentowane;

    3 grupa – o małej zawartości, poniżej 0,3 µg w 100 g: żywność fermentowana, ogórki kiszone, kapusta kiszona.

    Zobacz także: Normy żywienia dla populacji Polski i ich zastosowanie, Jarosz M., Rychlik E., Stoś K., Charzewska J. (red.), NIZP-PZH, 2020

  • Kto jest narażony na SIBO?
    Kto jest narażony na SIBO?
    13 listopada - imieniny obchodzą: Stanisław, Stanisława, Arkadia

    Kto jest narażony na SIBO?

    Coraz częściej słyszymy o zespole SIBO (ang. small intestinal bacterial overgrowth), którego przyczyną jest przerost w jelicie cienkim flory bakteryjnej bytującej w jelicie grubym lub nadmierny rozrost flory fizjologicznej jelita cienkiego. SIBO wywołuje wiele niecharakterystycznych objawów klinicznych, bardzo uciążliwych i nieprzyjemnych dla pacjenta. Należą do nich wzdęcia, uczucie pełności w jamie brzusznej, nadmierne wydalanie gazów, biegunki, a czasami zaparcia stolca.

    SIBO rozpoznajemy wykonując test oddechowy wodorowy lub wodorowo-metanowy. Testy te wykazują nadmierne wytwarzanie przez florę bakteryjną jelita cienkiego wodoru albo metanu (tzw. IMO – intestinal methanogen overgrowth).

    SIBO rozwija się wówczas, gdy uszkodzone zostaną mechanizmy obronne (dzieje się tak w wielu chorobach), chroniące jelito cienkie przed nadmiernym rozwojem flory bakteryjnej. Należą do nich wydzielanie żółci, kwasu solnego, enzymów trzustkowych i immunoglobuliny A (IgA) oraz prawidłowa czynność motoryczna przewodu pokarmowego.

    Na wystąpienie tego zespołu narażeni są pacjenci z zaburzeniami motoryki przewodu pokarmowego, z chorobą refluksową, zespołem jelita nadwrażliwego, dyspepsją i po operacjach bariatrycznych. Do tego zespołu predysponują także choroby metaboliczne, jak cukrzyca, marskość wątroby, przewlekłe zapalenie trzustki i niewydolność nerek. Narażeni są również pacjenci z zaburzeniami odporności i leczeni lekami immunosupresyjnymi. Zespół SIBO może wystąpić u niektórych chorych leczonych przewlekle niesteroidowymi lekami przeciwzapalnymi i lekami hamującymi wydzielanie kwasu solnego w żołądku. Rozwojowi SIBO sprzyja także zaawansowany wiek.

    Zapobiegając lub lecząc wymienione choroby możemy znacznie zmniejszyć ryzyko rozwoju SIBO albo łagodzić jego objawy. Na szczęście mamy do dyspozycji odpowiednie, bezpieczne antybiotyki (działające tylko w obrębie jelita, niewchłaniające się do krwi), które są bardzo skuteczne w leczeniu tego zespołu.

  • Światowy Dzień Walki z Cukrzycą - Edukacja i zmiana stylu życia najważniejsze!
    Światowy Dzień Walki z Cukrzycą - Edukacja i zmiana stylu życia najważniejsze!
    14 listopada - imieniny obchodzą: Agata, Damian, Elżbieta

    Światowy Dzień Walki z Cukrzycą - Edukacja i zmiana stylu życia najważniejsze!

    Cukrzyca typu 2 to wielki dramat zdrowotny. Choruje na nią ok. pół miliarda ludzi na świecie. W Polsce na cukrzycę typu 2 choruje 2,9 mln osób dorosłych (9,1% populacji).

    W odpowiedzi na niezwykle dynamiczny wzrost zachorowań na cukrzycę typu 2 we wszystkich krajach na świecie, Międzynarodowa Federacja Diabetologiczna wspólnie ze Światową Organizacją Zdrowia (WHO) w 1991 roku, ustanowiła 14 listopada Światowym Dniem Walki z Cukrzycą.

    Matką cukrzycy typu 2 i stanu przedcukrzycowego jest otyłość. W uproszczeniu można powiedzieć, że każdy kilogram zbliża nas do tej choroby. Polska zajmuje niechlubne czwarte miejsce na świecie, jeśli chodzi o częstość występowania stanu przedcukrzycowego. Eksperci przewidują, że przy takim jak obecnie tempie wzrastania otyłości w Polsce, za 10-15 lat będziemy liderem.

    Tymczasem przyczyny cukrzycy typu 2 i stanu przedcukrzycowego są bardzo dobrze poznane. Przed tą chorobą może nas (nawet ponad 90% osób) uchronić prawidłowe żywienie, codzienna aktywność fizyczna i dbanie o prawidłową masę ciała. Ma to znaczenie nie tylko w prewencji tej choroby, ale również w jej leczeniu.

    W ostatnich latach doszło do rewolucji w leczeniu cukrzycy. Przede wszystkim początek jej leczenia to edukacja i zmiana stylu życia. Zostało to ujęte w najnowszych zaleceniach Europejskiego Towarzystwa Badań nad Cukrzycą (EASD).

    Kluczowa dla leczenia stanu przedcukrzycowego i cukrzycy typu 2 jest normalizacja masy ciała. Podkreśla się przy tym, że ważna jest każda, nawet niewielka redukcja masy ciała. Zaleca się, żeby redukcja ta nie była większa niż 0,5 do 1 kg w ciągu tygodnia. Niezmiernie ważna, i to niezależnie od stopnia otyłości jaką ma pacjent, jest codzienna aktywność fizyczna – co najmniej 0,5 godziny dziennie.

    Zawartość tłuszczu ogółem w diecie może się wahać od 25 do 45%. Przy czym nasycone kwasy tłuszczowe powinny stanowić mniej niż 10% wartości energetycznej diety. Jeśli chodzi o węglowodany to pochodzić one powinny z pełnoziarnistych produktów zbożowych o indeksie glikemicznym poniżej 55 i dużej zawartości błonnika.

    Owoce w diecie powinny być ograniczone ze względu na dużą zawartość w nich łatwo przyswajalnych cukrów prostych (glukoza, fruktoza, sacharoza), po których rośnie szybko stężenie cukru we krwi. Zdecydowanie należy zmniejszyć lub w ogóle nie spożywać cukrów dodanych (w procesie produkcji, przygotowywania potraw) oraz cukrów wolnych znajdujących się w słodyczach.

    Czytaj także: Cukrzyca. Zapobieganie i leczenie, Porady lekarzy i dietetyków, Jarosz M., Dzieniszewski J. (red.), PZWL, Warszawa, 2007

  • Jak chronić płuca?
    Jak chronić płuca?
    15 listopada - imieniny obchodzą: Albert, Artur, Leopold

    Jak chronić płuca?

    Jutro Światowy Dzień Przewlekłej Obturacyjnej Choroby Płuc. Dzień ten ustanowiony został w 2002 roku przez Światową Organizację Zdrowia (WHO) i Amerykański Narodowy Instytut Serca, Płuc i Krwi. Intencją tych instytucji jest edukowanie społeczeństwa, jak groźna jest przewlekła obturacyjna choroba płuc (POChP) i jak jej zapobiegać.

    Choroba ta jest chorobą nieuleczalną, prowadzącą stopniowo do inwalidztwa, częstych hospitalizacji, a w zaawansowanych stadiach często wymaga mechanicznej wentylacji. Istotą POChP jest przewlekła reakcja zapalna oskrzeli i płuc na czynniki środowiskowe. Najczęstszą jej przyczyną jest narażenie na dym tytoniowy. W wyniku POChP dochodzi do uszkodzenia płuc, co objawia się przewlekłym kaszlem, odkrztuszaniem plwociny, dusznością i męczliwością.

    Z powodu tej choroby umiera rocznie 3 mln ludzi na świecie. Zajmuje ona 4 miejsce wśród przyczyn zgonu.

    Jak można się uchronić przed POChP i jak w ogóle chronić płuca?

    Najważniejsze, nie palić papierosów – palacz powinien zrezygnować z palenia (31 maja Światowy Dzień bez Papierosa – Zło, które nie ma końca, 5 września Olbrzymie korzyści zdrowotne z zaprzestania palenia!) i podjąć leczenie. Istotne jest także unikanie przebywania w pomieszczeniach, w których osoby palą. Czynnikiem ryzyka jest mieszkanie w najbardziej zanieczyszczonych regionach (wdychanie pyłów i gazów wywołujących reakcje zapalne w drzewie oskrzelowym). Istotne jest także unikanie zakażeń dróg oddechowych. Zalecane jest regularne szczepienie się przeciwko grypie, covid-19 oraz szczepienia przeciwko zakażeniom bakteryjnym (np. pneumokokom) oraz noszenie maseczki i zachowywanie dystansu w okresie nasilonych infekcji dróg oddechowych. Ważne jest unikanie zanieczyszczonego powietrza dymem kominowym, spalinami i rozpylonymi chemikaliami.

    Chronić nas mogą aktywność fizyczna na świeżym powietrzu i prawidłowe odżywianie, zwłaszcza z dużą ilością warzyw i owoców.

  • Międzynarodowy Dzień Tolerancji - Tolerancja dobra dla zdrowia!
    Międzynarodowy Dzień Tolerancji - Tolerancja dobra dla zdrowia!
    16 listopada - imieniny obchodzą: Agnieszka, Edmund, Małgorzata

    Międzynarodowy Dzień Tolerancji - Tolerancja dobra dla zdrowia!

    To święto zostało ustanowione przez Organizację Narodów Zjednoczonych (ONZ) 12 grudnia 1995 roku. Na tę decyzję miało wpływ UNESCO, które przyjęło deklarację na temat zasad tolerancji. Wysiłek ludzi dobrej woli na rzecz tolerancji związany z obchodami tego święta kierowany jest do całego społeczeństwa, a szczególnie do środowisk szkolnych i akademickich. W dniu tym zwraca się szczególną uwagę na to, żebyśmy wszyscy przeciwstawiali się nietolerancji, która niesie olbrzymie ilości krzywd, konfliktów oraz hamuje rozwój cywilizacyjny.

    Można powiedzieć, że jest to święto szacunku, akceptacji, uznania odmienności i bogactwa różnorodności kultur na świecie.

    Należy przy tym zaznaczyć, że ludzie okazujący tolerancję dla innych ludzi i kultur mają większą szansę na zdrowie. Empatia i idąca z nią w parze tolerancja zmniejszają poziom hormonów stresu w organizmie, a zwiększają poziom serotoniny i noradrenaliny w mózgu, co wpływa korzystnie na układ sercowo-naczyniowy, zmniejszając czynność serca i obniżając ciśnienie tętnicze krwi.

    Poza tym dzięki tolerancji możemy pogodzić interesy różnych grup kulturowych i społecznych uzyskując łatwiej kompromisy np. w kwestiach dbania o nasze środowisko i planetę – a to ma olbrzymie znaczenie dla naszego zdrowia.    

  • Otyłość a bóle głowy
    Otyłość a bóle głowy
    17 listopada - imieniny obchodzą: Elżbieta, Grzegorz, Wiktoria

    Otyłość a bóle głowy

    Jednym z czynników wywołujących ból głowy może być nadmierna masa ciała, zwłaszcza otyłość. Wiele badań wykazuje, że migrenowe napady bólów głowy występują częściej i są bardziej nasilone u osób z otyłością, niż u osób z prawidłową masą ciała. Prawdopodobnie także istotnie częściej, zwłaszcza u kobiet, występują bóle głowy typu napięciowego, obejmujące całą głowę.

    Napady migreny przebiegające z fonofobią (lęk przed głośnymi dźwiękami) oraz fotofobią (nadwrażliwość na światło) często występują u kobiet z BMI powyżej 35 kg/m2.

    Innym, rzadszym powikłaniem otyłości związanym z bólem głowy jest idiopatyczne nadciśnienie śródczaszkowe. Przebiega ono z silnym bólem głowy, z towarzyszącymi zawrotami głowy oraz nudnościami, wymiotami i ubytkami w polu widzenia. Na powikłanie to są szczególnie narażone młode kobiety z otyłością brzuszną.

    To są dodatkowe argumenty za tym, żebyśmy dbali o prawidłową masę ciała.

  • Europejski Dzień Wiedzy o Antybiotykach - Połowa antybiotyków stosowana jest niepotrzebnie
    Europejski Dzień Wiedzy o Antybiotykach - Połowa antybiotyków stosowana jest niepotrzebnie
    18 listopada - imieniny obchodzą: Aniela, Karolina, Gabriela

    Europejski Dzień Wiedzy o Antybiotykach - Połowa antybiotyków stosowana jest niepotrzebnie

    Od ponad 20 lat przemysł farmaceutyczny nie wytworzył żadnego nowego antybiotyku. Między innymi dlatego, że jego opracowanie i zbadanie bezpieczeństwa jego stosowania u ludzi jest bardzo drogie, a sam proces dopuszczenia nowego antybiotyku może trwać nawet 10 lat.

    Naukowcy alarmują od co najmniej 20 lat, że wiele antybiotyków bardzo często stosowanych jest niepotrzebnie np. z powodu infekcji wirusowych. Ich nadmierne i często niepotrzebne aplikowanie ludziom powoduje narastanie oporności bakterii na wiele znanych i do niedawna bardzo skutecznych antybiotyków. W samych Stanach Zjednoczonych na gruźlicę umiera kilka tysięcy osób, ponieważ wytworzyły się już rodzaje prątków gruźlicy opornych na wszystkie dostępne antybiotyki przeciwgruźlicze.

    Z tych powodów w 2008 roku Komisja Europejska na wniosek Europejskiego Centrum Zapobiegania i Kontroli Chorób ustanowiła dzień 18 listopada Europejskim Dniem Wiedzy o Antybiotykach. Chodzi o to, aby lekarze, społeczeństwo i decydenci podchodzili bardzo racjonalnie do stosowania antybiotyków, żeby unikać pojawiania się kolejnych zakażeń lekoopornych. Będzie to bowiem zwiększało zachorowalność i śmiertelność z powodu zakażeń. Problem ten dotyczy zarówno ludzi, jak i zwierząt oraz roślin. W rolnictwie bardzo często stosuje się nadmierne ilości antybiotyków.

    Pamiętajmy – nieracjonalne stosowanie antybiotyków, presja pacjentów z infekcjami wirusowymi na przepisanie przez lekarza antybiotyku, nieprzestrzeganie przez nas odstępów czasowych pomiędzy dawkami i zbyt krótkie ich stosowanie („nie muszę już brać antybiotyku, bo czuję się już znacznie lepiej”) może doprowadzić do tego, że stracimy potężną broń w walce z chorobotwórczymi bakteriami.

  • Dieta w chorobie refluksowej
    Dieta w chorobie refluksowej
    19 listopada - imieniny obchodzą: Elżbieta, Barbara, Paweł

    Dieta w chorobie refluksowej

    Największą korzyść w chorobie refluksowej, w przypadku nadmiernej masy ciała (zwłaszcza w otyłości brzusznej), przynosi dieta redukcyjna, niskoenergetyczna, która prowadzi do utraty zbędnych kilogramów. Badania naukowe dobitnie pokazują, że każdy kilogram mniej daje wymierne korzyści w postaci zmniejszenia dolegliwości (zgaga, cofanie się treści pokarmowej z żołądka do przełyku, poposiłkowe bóle lub dyskomfort w nadbrzuszu). W związku z tym u wszystkich chorych z BMI powyżej 25 lub u chorych, którzy przytyli w ostatnim czasie w ramach prawidłowego BMI i mają zaostrzenie objawów choroby zaleca się schudnięcie.

    Najważniejsze zalecenia żywieniowe:

    – spożywajmy regularnie, 5 razy dziennie, małe posiłki;

    – posiłki spożywajmy wolno, dokładnie je przeżuwając (połykamy wówczas mniej powietrza, które rozciąga ściany żołądka);

    – nie jedzmy 3 godz. przed snem (żołądek powinien być pusty);

    – nie kładźmy się bezpośrednio po posiłkach;

    Jeśli chodzi o poszczególne produkty żywnościowe to z pewnością nie powinniśmy pić napojów gazowanych i spożywać obfitych, bogatotłuszczowych posiłków. W przypadku wszystkich innych produktów nie ma jednoznacznych dowodów na ich negatywne działanie. Zaleca się, by podchodzić do tego zagadnienia indywidualnie. U niektórych chorych objawy może złagodzić wyeliminowanie ostrych przypraw, alkoholu, słodkich napojów oraz niektórych soków, zwłaszcza grejpfrutowego.

  • Na jakie czynniki ryzyka chorób serca mamy wpływ?
    Na jakie czynniki ryzyka chorób serca mamy wpływ?
    20 listopada - imieniny obchodzą: Anatol, Feliks, Grzegorz

    Na jakie czynniki ryzyka chorób serca mamy wpływ?

    Co piąty Polak i co piąta Polka umiera z powodu choroby wieńcowej, która rozwija się w przebiegu miażdżycy. Miliony ludzi w naszym kraju leczy się z powodu tej choroby oraz z powodu częstego powikłania, jakim jest niewydolność serca.

    Mamy dużą szansę, żeby uchronić się przed tą chorobą. Zależy to w dużej mierze od nas samych.

    Pamiętajmy więc, żeby:

    – utrzymywać prawidłową masę ciała;

    – być codziennie aktywnym fizycznie, co najmniej 30 minut;

    – nie palić papierosów;

    – kontrolować poziom cholesterolu i w przypadku hipercholesterolemii (jego podwyższonego stężenia) leczyć ją systematycznie – każde zwiększenie stężenia cholesterolu o 10%, zwiększa ryzyko zawału o 30%;

    – kontrolować ciśnienie tętnicze krwi i systematycznie zażywać leki w przypadku, gdy mamy nadciśnienie tętnicze;

    – ograniczyć spożycie soli (NaCl) do 5 g dziennie (1 płaska łyżeczka) ze wszystkich źródeł;

    – leczyć stan przedcukrzycowy i cukrzycę typu 2 (regularnie kontrolować stężenie cukru we krwi);

    – zdrowo się odżywiać – ograniczyć spożycie nasyconych kwasów tłuszczowych, cukrów prostych, a zwiększyć spożycie błonnika, warzyw i owoców oraz wielonienasyconych kwasów tłuszczowych (tłuste ryby, orzechy);

    – redukować przewlekły stres (zwiększa o 50% ryzyko chorób układu sercowo-naczyniowego);

    – dbać o stan uzębienia (zmiany zapalne okołowierzchołkowe w jamie ustnej zwiększają ryzyko miażdżycy);

    – regularnie kontrolować stężenie homocysteiny i kwasu moczowego we krwi (ich podwyższenie uszkadza naczynia tętnicze nasilając miażdżycę);

    Ten krótki przegląd czynników ryzyka chorób serca mówi nam jak dużo możemy zrobić, żeby nie zachorować na chorobę wieńcową, zawał serca, udar mózgu, niewydolność serca i uchronić się przed przedwczesnym zgonem (przed 70 r. życia).

  • Na czym polega moc zdrowotna aronii?
    Na czym polega moc zdrowotna aronii?
    21 listopada - imieniny obchodzą: Janusz, Elwira, Miriam

    Na czym polega moc zdrowotna aronii?

    Aronii w Polsce jest pod dostatkiem. Można powiedzieć, że jest jej ojczyzną. Nie doceniamy jednak olbrzymich właściwości zdrowotnych tych owoców, będących krewnymi jarzębiny. Owoce aronii przerabiane są na sok, a następnie na koncentrat soku. Możemy je spożywać w postaci soków, musów i dżemów.

    Aronia jest unikatowym owocem, ponieważ zawiera olbrzymią ilość polifenoli, a zwłaszcza antocyjanów, kwasów fenolowych i katechin. Z tego powodu nazywana jest często „super jagodą”. Okazuje się, że ma ona więcej antocyjanów i katechin od wszystkich innych owoców jagodowych: w 100 g owoców aronii znajduje się aż 2 g polifenoli.

    Aronia jest najbogatszym źródłem antocyjanów wśród wszystkich roślin, warzyw i owoców na świecie!

    W badaniach naukowych wykazano, że dzięki obecności tak dużych ilości polifenoli może istotnie zmniejszać ryzyko chorób neurodegeneracyjnych (Parkinson, Alzheimer), chorób układu sercowo-naczyniowego (miażdżyca, udar mózgu, zawał serca) oraz niektórych nowotworów złośliwych i cukrzycy. Trwają badania nad możliwym przeciwdziałaniem owoców aronii infekcjom grypowym i zakażeniom SARS- CoV-2.

  • Jak żywność przetworzona zwiększa ryzyko raka?
    Jak żywność przetworzona zwiększa ryzyko raka?
    22 listopada - imieniny obchodzą: Cecylia, Marek, Ernestyna

    Jak żywność przetworzona zwiększa ryzyko raka?

    Zachorowania na nowotwory złośliwe zarówno w Polsce, jak i na świecie stale wzrastają. Wielu z nas zadaje sobie pytanie dlaczego. Zastanawiamy się też jakie są możliwości zapobiegania tej sytuacji. Wiemy już, że poprzez poprawę żywienia i zwiększenie aktywności fizycznej możemy zapobiec około połowie nowotworów złośliwych (16 stycznia Możesz uciec przed rakiem – dosłownie…, 4 lutego Światowy Dzień Walki z Rakiem – Jak 300 000 Polaków uniknęło zachorowania na raka?, 19 lutego Cukier krzepi… raka).

    Jednym z możliwych sposobów zmniejszenia ryzyka zachorowania na raka jest niespożywanie lub znaczne ograniczenie spożywania żywności wysokoprzetworzonej. Żywność ta zawiera bowiem wiele substancji zwiększających w mniejszym lub większym stopniu możliwość uszkodzenia materiału genetycznego komórek, prowadzącego do rozwoju raka. Dlatego nazwano je karcinogenami.

    Ryzyko rozwoju raka związane z tymi substancjami jest różne. Wyodrębniono zatem 3 grupy substancji rakotwórczych.

    Do 1 grupy należą substancje rakotwórcze dla człowieka. Są to np. solone ryby, przetworzone mięso, benzopiren należący do wielopierścieniowych węglowodorów aromatycznych (WWA).

    Do grupy 2A należą substancje prawdopodobnie rakotwórcze dla człowieka: są to np. azotyny, czerwone mięso, substancje powstałe w wyniku smażenia w bardzo wysokich temperaturach, akryloamid.

    Do grupy 2B należą substancje możliwie rakotwórcze dla człowieka. Są to np. chryzen (WWA), benzoantracen (WWA), dwutlenek tytanu (barwnik E171).

    Olbrzymia większość substancji rakotwórczych jest dodawana lub powstaje w żywności w czasie procesów technologicznych związanych z produkcją mięsa, produktów rybnych, serów oraz słodyczy. Do substancji podejrzewanych o zwiększenie ryzyka raka (np. raka prostaty) należą izomery trans kwasów tłuszczowych.

    Trzymajmy się zasady: Unikajmy żywności wysokoprzetworzonej, spożywajmy żywność nieprzetworzoną lub przetworzoną w możliwie najmniejszym stopniu. I… czytajmy etykiety – kupujmy produkty o jak najmniejszej zawartości soli, cukru, tłuszczów nasyconych i nie zawierające izomerów trans.

  •  Jakie czynniki stylu życia zwiększają ryzyko mikroskopowego zapalenia jelita grubego?
     Jakie czynniki stylu życia zwiększają ryzyko mikroskopowego zapalenia jelita grubego?
    23 listopada - imieniny obchodzą: Adela, Felicyta, Grzegorz

    Jakie czynniki stylu życia zwiększają ryzyko mikroskopowego zapalenia jelita grubego?

    Mikroskopowe zapalenie jelita grubego jest chorobą, na którą zachorowuje coraz więcej osób. W latach 80-dziesiątych była rozpoznawana bardzo rzadko – obecnie aż ok. 20% pacjentów mających wykonywaną kolonoskopię z powodu uporczywej wodnistej biegunki ma rozpoznawane mikroskopowe zapalenie jelita grubego.

    Niestety w badaniu kolonoskopowym u większości pacjentów nie widać żadnych zmian w jelicie. Dopiero badanie histopatologiczne kilku wycinków z różnych części jelita grubego pozwala ustalić tę chorobę. Stąd nazwa – mikroskopowe zapalenie.

    Jest to choroba dająca dużo cierpienia i obniżająca jakość życia. Do najważniejszych objawów należą uporczywa, wodnista biegunka (nawet do 10 wypróżnień na dobę), często również w nocy, nietrzymanie stolca, gwałtowne wypróżnianie oraz dość często bóle i wzdęcia brzucha.

    Mało wiemy o przyczynach tej choroby, ale znamy już kilka czynników, które istotnie zwiększają ryzyko jej rozwoju. Należą do nich:

    – palenie tytoniu (również w przeszłości);

    – przewlekłe zażywanie niesteroidowych leków przeciwzapalnych (NLPZ);

    – zażywanie niektórych leków przeciwdepresyjnych (tzw. selektywnych inhibitorów wychwytu zwrotnego serotoniny);

    – przewlekłe stosowanie inhibitorów pompy protonowej;

  • Jakie są czynniki ryzyka ostrego bólu krzyża?
    Jakie są czynniki ryzyka ostrego bólu krzyża?
    24 listopada - imieniny obchodzą: Agnieszka, Emilia, Flora

    Jakie są czynniki ryzyka ostrego bólu krzyża?

    Kto nie miał ostrego bólu krzyża? Bardzo dużo osób odpowie, że miało. Ocenia się, że aż ok. 70% osób dorosłych będzie miało w ciągu roku, co najmniej 1 epizod silnego bólu krzyża. Z punktu medycznego definiuje się go jako ból tylnej części ciała od poziomu 12 żebra do fałdów pośladkowych, promieniujący często do pośladków lub kończyn dolnych, trwający co najmniej 1 dzień.

    Można wyróżnić 3 główne przyczyny bólu krzyża. Pierwsza, najczęstsza – związana ze zmianami zwyrodnieniowo-przeciążeniowymi kręgosłupa. Druga – związana z konkretnymi przyczynami chorobowymi, jak złamanie kręgu, zapalenie, nowotwór, zwężenie kanału kręgowego. Trzecia – związana z uciskiem na korzenie nerwowe (np. dyskopatia).

    Jeśli chcemy zapobiec bólowi krzyża lub nie chcemy, żeby nawrócił, to pamiętajmy co może go sprowokować. Do najważniejszych czynników ryzyka ostrego bólu krzyża należą:

    – siedzenie powyżej 5 godzin dziennie;

    – mała aktywność fizyczna;

    – podnoszenie ciężkich przedmiotów;

    – pozostawanie przez długi czas w niewygodnej pozycji;

    – nieleczona depresja;

    – przemęczenie;

    – otyłość;

    – palenie tytoniu.

  • Profilaktyka nowotworów dziedzicznych - trzeba z niej korzystać
    Profilaktyka nowotworów dziedzicznych - trzeba z niej korzystać
    25 listopada - imieniny obchodzą: Katarzyna, Elżbieta, Erazm

    Profilaktyka nowotworów dziedzicznych - trzeba z niej korzystać

    Niektóre osoby mają szczególny powód do niepokoju o swoje zdrowie, ze względu na bardzo wysokie ryzyko zachorowania na nowotwór złośliwy. Są to osoby obciążone rodzinnym ryzykiem zachorowania na raka. Świadomość bardzo dużego prawdopodobieństwa zachorowania na raka pogarsza jakość życia tych osób, często prowadząc do depresji.

    Na szczęście, Ministerstwo Zdrowia wprowadziło rozporządzenie dotyczące wykazu świadczeń gwarantowanych, w którym dołączono do nich świadczenia z dziedziny opieki nad rodzinami wysokiego, dziedzicznie uwarunkowanego ryzyka zachorowania na niektóre nowotwory.

    NFZ finansuje świadczenia nad rodzinami wysokiego, dziedzicznie uwarunkowanego zachorowania na:

    – raka piersi lub raka jajnika;

    – raka jelita grubego lub raka błony śluzowej trzonu macicy;

    – siatkówczaka lub chorobę von Hippel-Lindau.

    Są to badania w kierunku wykrycia nosicielstwa mutacji w genach BRCA1, BRCA2 oraz w genach PALB2 i CHEK2.

  • Czy medycyna estetyczna stała się stylem życia?
    Czy medycyna estetyczna stała się stylem życia?
    26 listopada - imieniny obchodzą: Konrad, Sylwester, Marcel

    Czy medycyna estetyczna stała się stylem życia?

    Medycyna estetyczna oczekuje na rozwiązania prawne dotyczące wykonywania świadczeń w jej zakresie. Od wielu lat miliony ludzi poddaje się zabiegom, w których dochodzi do ingerencji w ludzkie ciało, co ma na celu poprawę ich wyglądu. Ma to sprzyjać lepszemu samopoczuciu i zwiększyć szansę na lepsze funkcjonowanie w sferach życia osobistego i zawodowego. Zjawisko to jest na tyle powszechne, że możemy powiedzieć, że stało się elementem stylu życia wielu ludzi.

    W tej sytuacji bardzo ważne jest zdefiniowanie, co to jest medycyna estetyczna i kto może wykonywać zabiegi. Potrzebne są regulacje prawne, ponieważ zabiegi wykonywane w jej zakresie są świadczeniami zdrowotnymi.

    Zabiegi te powinny być wykonywane przez lekarzy i stomatologów w określonych warunkach spełniających wymogi związane z realizacją świadczeń zdrowotnych. Nie powinni wykonywać ich kosmetolodzy. Chodzi o bezpieczeństwo pacjentów i ich ochronę przed możliwymi konsekwencjami wykonywanych zabiegów. Muszą je wykonywać osoby mające odpowiednią wiedzę, umiejętności i doświadczenie.

    Naczelna Rada Lekarska zaproponowała następującą definicję medycyny estetycznej: Medycynę estetyczną stanowią świadczenia zdrowotne, wiążące się z ingerencją w tkanki ludzkie, udzielane przez lekarzy i lekarzy stomatologów, służące przywracaniu lub poprawie fizycznego i psychicznego samopoczucia oraz polepszenia społecznego funkcjonowania pacjenta przez zmianę jego wyglądu.

  • Nie wiesz co zrobić - uśmiechnij się
    Nie wiesz co zrobić - uśmiechnij się
    27 listopada - imieniny obchodzą: Dominik, Walery, Wirgiliusz

    Nie wiesz co zrobić - uśmiechnij się

    W ostatnich latach z powodu pandemii Covid-19, wojny na Ukrainie i trudnej sytuacji ekonomicznej coraz więcej osób żyje w przewlekłym stresie. Ma on groźne skutki dla naszego zdrowia. Przyczynił się on między innymi do zwiększenia zachorowalności na depresję, bóle głowy, otyłość (u dzieci i dorosłych) oraz choroby układu sercowo-naczyniowego (zawał serca, udar mózgu).

    W naszym życiu spotyka nas wiele okoliczności, w których trudno jest nam podjąć decyzję czy też racjonalnie zareagować na problem w pracy czy w domu. W tych sytuacjach nie zapominajmy o uśmiechu.

    Uśmiech to „koło ratunkowe”, które jak pokazują badania przyczynia się do zwiększenia uwalniania w mózgu dobroczynnych neuroprzekaźników oraz do zmniejszenia wydzielania hormonów stresu. Konsekwencją tego są dobroczynne zjawiska fizjologiczne, jak zmniejszenie częstości uderzeń serca i obniżenie ciśnienia tętniczego oraz korzystne działanie na regulację wydzielania insuliny. Poza tym zwiększa się szansa na podjęcie przez nas bardziej trafnych i racjonalnych decyzji.

    A więc tytuł kartki – nie wiesz co zrobić, uśmiechnij się, powinien znaleźć się w zestawie zachowań przeciwstresowych chroniących nasze zdrowie. Okazuje się, że nawet wymuszony uśmiech ma działanie prozdrowotne.

  • Kiedy powinniśmy przerwać ćwiczenia fizyczne?
    Kiedy powinniśmy przerwać ćwiczenia fizyczne?
    28 listopada - imieniny obchodzą: Jakub, Zdzisław, Grzegorz

    Kiedy powinniśmy przerwać ćwiczenia fizyczne?

    Aktywność fizyczna jest niezwykle ważnym elementem zdrowego stylu życia i to w każdym wieku. Może ona zapobiec chorobom, a także odpowiednio dobrana (np. przez kardiologa lub fizjoterapeutę), może istotnie zwiększać skuteczność leczenia farmakologicznego.

    Ma ona szczególne znaczenie w leczeniu nadciśnienia tętniczego, choroby niedokrwiennej serca oraz niewydolności serca, ponieważ może spowalniać progresję tych chorób. Regularnie prowadzona aktywność ruchowa może także w znacznym stopniu spowalniać procesy inwolucyjne (np. osłabienie mięśni, zmniejszenie wydolności oddechowej) pojawiające się w procesie starzenia.

    Angażując się jednak w różnego rodzaju aktywność fizyczną (jak szybki chód, bieganie, jazda na rowerze, pływanie) powinniśmy pamiętać, że w jej trakcie mogą wystąpić objawy, których nie możemy bagatelizować. Powinny być one dla nas sygnałem, że musimy przerwać aktywność i skonsultować się z lekarzem, zwłaszcza w sytuacji, gdy mamy przewlekłe choroby układu sercowo-naczyniowego.

    Do tych objawów należą:

    – pojawiający się i szybko narastający ból lub ucisk w klatce piersiowej;

    – dyskomfort w klatce piersiowej z drętwieniem ręki;

    – gwałtowne przyśpieszenie i nierówne bicie serca;

    – zawroty głowy;

    – zaburzenia ostrości widzenia;

    – uczucie gwałtownego osłabienia;

    – pojawienie się uczucia duszności;

    Wszystkie te objawy mogą być następstwem gwałtownego wzrostu ciśnienia tętniczego, zaostrzenia choroby niedokrwiennej serca (czasami zawał), zaburzeń rytmu serca (np. napad migotania przedsionków lub arytmii komorowej). Poza tym powinniśmy przerwać aktywność fizyczną w razie wystąpienia bólu pochodzącego z naszego układu kostno-stawowego. Świadczyć to może o wystąpieniu urazu np. naciągnięciu ścięgna Achillesa, pęknięciu łękotki lub zerwaniu jednego z więzadeł stawu kolanowego. Podobnie powinien zaniepokoić nas obrzęk w okolicy stawu lub kończyny. W tej sytuacji po przerwaniu aktywności powinniśmy zgłosić się do lekarza ortopedy.

  • Konsumpcjonizm groźny dla zdrowia!
    Konsumpcjonizm groźny dla zdrowia!
    29 listopada - imieniny obchodzą: Błażej, Walter, Filomena

    Konsumpcjonizm groźny dla zdrowia!

    Konsumpcjonizm stał się powszechny w naszym świecie. Wielu ludzi przyjmuje postawę życia charakteryzującą się nieuzasadnionym zdobywaniem dóbr materialnych i usług. Jest to dla nich najważniejszy powód do działania i często do życia. Cały czas chcą mieć więcej, dlatego nawet praca staje się tylko środkiem do realizowania potrzeby kupowania różnych rzeczy, jak ubrania czy samochody oraz podróżowania w celu zobaczenia wszystkich atrakcyjnych miejsc na świecie. Bardzo często po to, żeby pochwalić się tym rodzinie, znajomym, sąsiadom, a także szerokim społecznościom internetowym i zrobić duże wrażenie. Wydaje im się, że kupowane rzeczy i ich konsumowanie prowadzi do wzrostu ich pozycji społecznej.

    Badania naukowe wykazują, że nadmierna konsumpcja prowadzi do upośledzenia relacji z ludźmi oraz uzależnienia od zakupów, ponieważ ludzie kupują dobra, które nie są im potrzebne i swoje życie koncentrują głównie na ich zdobywaniu, zaniedbując wartości duchowe.

    Działa to destrukcyjnie na ich psychikę i często rozwijają się u nich różnego rodzaju choroby psychosomatyczne, depresja oraz rozpadają się więzi rodzinne i społeczne. Poza tym nadmierna konsumpcja powoduje zwiększenie produkcji różnych towarów (ubrania, sprzęt AGD itd.), co przyczynia się do degradacji środowiska naturalnego oraz marnowania naturalnych zasobów i żywności.

    Warto popierać ideę życia slow life, która uczy życia oszczędniejszego i zdrowszego, w zgodzie z otaczającym nas światem i dbałością o środowisko naturalne. Przeciwstawieniem idei konsumpcjonizmu jest także minimalizm i ruch less waste.

  • Andrzejki - Jakie ćwiczenia są najlepsze dla osób w starszym wieku?
    Andrzejki - Jakie ćwiczenia są najlepsze dla osób w starszym wieku?
    30 listopada - imieniny obchodzą: Andrzej, Fryderyk, Justyna

    Andrzejki - Jakie ćwiczenia są najlepsze dla osób w starszym wieku?

    Często martwimy się o nasze zdrowie, gdy uświadamiamy sobie, że przybyło nam lat. Niepokoimy się także o zdrowie naszych starzejących się rodziców lub dziadków.

    Zgodnie z zaleceniami WHO osoby po 65 r. życia powinny regularnie ćwiczyć, żeby utrzymać lub poprawić poziom aktywności fizycznej.

    Chodzi o to, żeby nie rozwinął się zespół kruchości, w którym zwiększa się chorobowość (udary, zawały, upadki, zakażenia) oraz często rozwija się niedożywienie i uzależnienie od osób trzecich. Aktywność fizyczna może odegrać kluczową rolę w zapobieganiu lub leczeniu tego zespołu.

    Według zaleceń WHO wszystkie osoby po 65 r. życia powinny mieć co najmniej minimum aktywności fizycznej. Definiuje się ją jako przynajmniej 150-300 minut umiarkowanej aktywności fizycznej tygodniowo lub przynajmniej 75-150 minut intensywnej aktywności.

    Do najbardziej rekomendowanych rodzajów aktywności fizycznej należą marsz, nordic walking, taniec, jazda na rowerze (także stacjonarnym). Poza tym powinno się wykonywać 2 razy w tygodniu ćwiczenia siłowe wzmacniające siłę głównych grup mięśniowych oraz 3 razy w tygodniu ćwiczenia rozciągające. Należy zaznaczyć, że powinno się ograniczyć ilość czasu spędzonego w pozycji siedzącej na rzecz aktywności o dowolnym charakterze i intensywności.

    Pamiętajmy, jakakolwiek aktywność fizyczna jest lepsza niż jej brak!

    Źródło: Leś A., Aktywność fizyczna osób starszych, Medycyna po dyplomie, wrzesień 2022, 31, 9, 77-80

  • Kalendarz Zdrowego Żywienia i Stylu Życia Profesora Jarosza